Witaj w Gminie Sułkowice
    

Moduły
· Strona główna
· Archiwum
· Linki
· Szukaj

Informacje
·Władze gminy
· Urząd Miejski w Sułkowicach
· Statut Gminy Sułkowice
· Jak załatwić sprawę
· Zarządzenia Burmistrza Gminy Sułkowice
· Instytucje
· Informacje podatkowe
· Zapraszamy do Sułkowic
· Z kart historii
· Mapa gminy
· Folder
· Organizacje pozarządowe

Inwestycje
· Obiekty gminne
· Drogi
·Infrastruktura
·Archiwum inwestycji

Miasto Partnerskie

RONCHAMP
· Miasto Ronchamp
·Początki współpracy
·Dokument Partnerstwa
·Wizyty w Ronchamp
·Rewizyty w Polsce


Oświata
·Uchwały Rady Miejskiej w Sułkowicach
· Zarządzenia Burmistrza Gminy Sułkowice
· Gminne placówki oświatowe
· Konkursy Gminne
· Informacje z przedszkoli

Dokumenty strategiczne
·Miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego
·Strategia Rozwoju Gminy Sułkowice na lata 2008 - 2020
· Profil Gminy Sułkowice
·Wieloletni Plan Inwestycyjny Gminy Sułkowice na lata 2009 - 2015
·Lokalny Program Rewitalizacji Miasta Sułkowice
·Strategia Rozwiązywania Problemów Społecznych Gminy Sułkowice na lata 2007-2011
·Plany Odnowy Miejscowości

Lokalna Grupa Działania
·Oficjalna strona
·Aktualności
·LGD "Między Dalinem i Gościbią"
· Statut Stowarzyszenia
· Nabór członków stowarzyszenia LGD "Między Dalinem i Gościbią"
· Lokalna Strategia Rozwoju - dokument

  
Aktualności: Nie siedź w domu – idź na Gościbię
Wysłano dnia 16-07-2008 o godz. 14:30:47
Temat: Widoczki, Krajobrazy, zdjęcia
Widoczki, Krajobrazy, zdjęcia
Na spędzenie upalnych godzin i na wycieczkę w przeciętnej pogodzie trudno o lepszy wybór niż lasy Gościbi. Siedem szemrzących potoków spływających ze zboczy, które swoją rzeźbą przypominają nieco Tatry Zachodnie, stary gęsty las o bardzo cennej strukturze bukowo-sosnowej, przeplatany bogactwem innych gatunków drzew i bardzo bogatym w roślinność poszyciem, spokój i kryształowe powietrze rozedrgane śpiewem ptaków – to wszystko składa się na wymarzone miejsce do wypoczynku dla zmęczonego rokiem ciężkiej pracy człowieka w każdym wieku.


Turysta znajdzie tu prawdziwą przystań, mieszkańcy wybierają się na Gościbię na wycieczki, ale też np. po korzenie chrzanu, rosnący w gęstych kępach niedźwiedzi czosnek, wiosną po konwalie, a jesienią na grzyby. Turystyczna kanapka wzbogacona liściem niedźwiedziego czosnku o delikatnym smaku, umytego w górskim potoku to prawdziwy rarytas.

            Amatorzy fauny znajdą tu ślady wielu gatunków zwierząt i możliwość obserwowania niespotykanych na co dzień ptaków. Turysta zaś przejdzie przez rezerwat na okalające zbocza, by napawać się beskidzkimi panoramami.


            Gościbia to także cenne miejsce historyczne, pamiętające partyzanckie walki w kresie II wojny światowej i w burzliwych latach wprowadzania władzy ludowej.


Jak tam trafić?

Trudno o lepszy opis niż ten, który zaproponowała Władysława Kołodziejczyk:


Trasa: Harbutowice Kolonia - Głębiec - wodociągi - rezerwat - Góra Babica (727 m n.p.m.) - Góra Słoneczna (628 m n.p.m.) - Góra Gontowa (572 m. n.p.m.) - Kozłówka - Gościbia - droga Wodociągi Dołem - ul. Wolności - ul. 11 Listopada – Rynek

Długość trasy: 14 km
Czas przejścia: 4 godz. 40 min.
Punkt wyjścia: przystanek PKS Harbutowice Kolonia
Różnica poziomów do pokonania: 343 m na odcinku 2 km

Wysiadamy z autobusu przy drodze wojewódzkiej na pierwszym przystanku w Harbutowicach i kierujemy się na wschód drogą asfaltową do Głębca. Zaraz po zejściu na tę drogę po lewej stronie mijamy murowaną kaplicę z końca XIX w. Przechodzimy przez most na Harbutówce. Na odcinku dwóch km droga biegnie wśród nielicznych zabudowań i pól uprawnych po terenie lekko pochylonym. W połowie tego odcinka mamy piękny widok na południową część Sułkowic. Schodzimy do drogi „Na wodociągi Dołem” i mijamy po drodze leśniczówkę. Obok po lewej stronie znajduje się obelisk upamiętniający walki partyzanckie II wojny światowej. Uroczysko Gościbia stwarzało doskonałe warunki dla działalności oddziałów partyzanckich w latach II wojny światowej. W 1983 r. w 44 rocznicę napaści hitlerowskiej na Polskę Społeczeństwo Sułkowic ufundowało obelisk, na tablicy którego czytamy: „Bohaterom Ojczyzny, którzy w latach 1944-45 w tych lasach w jedności i braterstwie wypełniali wolę ojców naszych, walcząc o wolną i niepodległą Polskę”.
Po chwili zadumy wędrujemy dalej wzdłuż zbiorników wodnych wodociągów miejskich. Odurza nas czyste i ostre powietrze tego uroczego miejsca. Przechodzimy przez rzekę Gościbię i wchodzimy w las Gościbi. Przed nami rezerwat krajobrazowy, o czym informuje nas stojąca tablica.
            Rezerwat Krajobrazowy „Gościbia” ma powierzchnię 282 ha i położony jest w północnej części Beskidu Średniego zwanego inaczej Makowskim. Granice jego tworzą: na zachodzie rzeka Gościbia od tego miejsca gdzie wpada do niej jej prawobrzeżny dopływ, na południu stoki Babicy (728 m n.p.m.) i stoki Słonecznej Góry (628 m n.p.m.), na wschodzie Gontowa Góra (572 m n.p.m.). Rezerwat w całości leży na obszarze Nadleśnictwa Myślenice. Obejmuje on górną część doliny Gościbi mocno rozczłonkowaną siedmioma równolegle płynącymi potokami, które łączą się w jeden ciek na wysokości ok. 380 m n.p.m. Jest to teren całkowicie różniący się od terenów sąsiednich. Jego odrębność uwidacznia się w dużych nachyleniach stoków, głębokim wcięciu dolin o charakterze wąwozów, dużej wysokości względnej sięgającej 300 m  nad poziom rzeki, całkowitym zalesieniu, w którym dominuje drzewostan bukowy i bukowo jodłowy. Specyficzna rzeźba terenu wyrażająca się dużymi nachyleniami zboczy o ekspozycji północnej sprawia, że obszar ten wykształcił specyficzny mikroklimat charakteryzujący się niższą niż gdzie indziej średnią roczną temperaturą powietrza, małymi wahaniami temperatury w skali roku i dużą wilgotnością powietrza. Taki klimat sprzyja rozwojowi buczyny karpackiej. Jest to jedyne stanowisko tej formacji roślinnej w polskich Beskidach, co miało wpływ między innymi na utworzenie tego rezerwatu.

            Wybieramy drogę na prawo, która często biegnie korytem rzecznym. W wielu miejscach jest trudna do przebycia. Mijamy wiele dróg bocznych po prawej stronie, trzymając się cały czas drogi na lewo. Po upływie pół godziny marszu od granicy rezerwatu droga skręca gwałtownie na lewo i mało widoczna pnie się po zboczu, które rozdziela dwa cieki. Od tego miejsca za czyna się strome podejście stokiem Babicy aż na jej szczyt. Podejście to pokonujemy w 1,5 godz. Po drodze pośród niewielkiego prześwitu rozciąga się ładny widok na grzbiet Jaworza i osiedle domów. Po dwóch godzinach wędrowania osiągamy Babicę najwyższe wzniesienie gminy. Jest to doskonały punkt widokowy, a także dobre miejsce na piknik nawet dla dużej grupy. Od tej pory nasza wędrówka przypomina przyjemny spacer, gdyż idziemy czerwonym szlakiem drogą grzbietową na wschód, pokonując drobne różnice wysokości. Mijamy szczyt Słonecznej Góry i po godzinie marszu docieramy do kaplicy św. Huberta, która stoi na ładnej polanie i swoim wyglądem zwraca uwagę przechodniów. Przechodzimy 1,5 km  i docieramy do wschodniej granicy rezerwatu. Mijamy tablicę informującą nas o jego istnieniu i krzyż przydrożny. Skręcamy drogą na północ i schodzimy z grzbietu w stronę Gontowej Góry i zabudowań Kozłówki Górnej. Po wyjściu z lasu odsłania się nam piękny widok na pasmo Barnasiówki, Bukowca i dalej na północ. Z Kozłówki schodzimy w dolinę Gościbi, a następnie drogą asfaltową do głównej drogi przez Jasienicę i tą drogą dochodzimy do rynku w Sułkowicach.
            Dla tych, którzy chcą skrócić drogę, wykorzystując własny samochód proponuję podjechać samochodem pod wodociągi. Jest tam na tyle miejsca, aby samochód zostawić do czasu powrotu. Trasa powyżej opisana może być pętlą, jeżeli po zejściu z Kozłówki w dolinę Gościbi skierujemy się drogą na wodociągi.
            Możemy również przejść przez środek rezerwatu, jeżeli od tablicy informującej nas o nim wybierzemy drogę na wprost. Ten szlak wiedzie przez Górę Kamienną (551 m n.p.m.) na grzbiet bieńkowski, którym wędrujemy na wschód za szlakiem czerwonym.
(Władysława Kołodziejczyk)
            Propozycji wędrowania po Gościbi jest wiele, a każdy z nich gwarantuje kilka godzin znakomitego wypoczynku i niezapomniane wrażenia. Kto raz się wybierze, z pewnością tu powróci – również jesienią, gdy lasy Gościbi płoną ogniami buków i zimą, gdy las otula gruba warstwa czystego śniegu, a strumienie szemrzą, torując sobie drogę wśród lodu.


Anna Witalis- Zdrzenicka

 
Pokrewne linki
· Więcej o Widoczki, Krajobrazy, zdjęcia
· Napisane przez Jarek


Najczęściej czytany artykuł o Widoczki, Krajobrazy, zdjęcia:
Nie siedź w domu – idź na Gościbię


Oceny artykułu
Wynik głosowania: 4
Głosów: 9


Poświęć chwilę i oceń ten artykuł:

Wyśmienity
Bardzo dobry
Dobry
Przyzwoity
Zły


Opcje

 Strona gotowa do druku Strona gotowa do druku



PHP-Nuke Copyright © 2005 by Francisco Burzi.
Tworzenie strony: 0.13 sekund